czwartek, 16 marca 2017

Szydełkowa kosmetyczka - etui

Powrót do szkoły po dwutygodniowej chorobie, to nie lada wyzwanie, sporo zaległości.
Zwłaszcza kiedy koledzy zapomnieli powiedzieć o sprawdzianach... i konkursach, na które był zapisany.
Jednak Pawlątko  podeszło do nich bez kompleksów, z założeniem, że sprawdzian zawsze można poprawić <3 , a konkurs to tylko konkurs <3
Bardziej zmartwił się, że mija termin zbiórki rzeczy do  schroniska dla zwierząt    akurat karmę można obecnie kupić niemal w każdym sklepie, więc tornister na ostatni dzień zbiórki ma cięższy :)

Zaczęłam kilka prac,  głownie w czasie kiedy uczeń wypełniał obowiązki, więc niewiele, zwłaszcza, że koralikowe, a poległy na nich moje ostatnie igły ;) przez co praca się odwlecze.
Wysłałam też kilka aplikacji   może ktoś się odezwie, bo pomimo, że nie narzekam na brak zajęć to nie ukrywam, że pracy mi brak, a zwłaszcza wynikającego z zatrudnienia wynagrodzenia.  Może ktoś złapie za kciuki. ...
A w ramach mojego niezrozumienia - Nie wiem dlaczego moje odpowiedzi czy komentarze  pojawiają się x2?  Przepraszam Was za to.

Wydziergałam na pocieszenie małą kosmetyczkę wzorem reliefowym, ozdobioną kwiatkami z wzoru pęczków i ozdobionych małymi perełkami. Mieści telefon i klucze, czyli dokładnie to co moja córa ZAWSZE ;) szuka :)


I mam kolejny adres do wysłania karteczki dla Wikusi
Wiktoria Kępińska
ul. Słowackiego 93a/48
87-100 Toruń
Ślijcie w przerwach między swoimi obowiązkami :)
To dodaje siły dzieciakom :)
Pozdrawiamy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :)