środa, 31 maja 2017

Radość życia

Właśnie tak siedzę sobie i wykańczam breloczki dla dzieciaków z klasy najmłodszego ( takie niespodziewajki na Dzień Dziecka, robię właśnie wtedy, kiedy nie widzi, ale już jest za duży raczej i poznaje moje prace, na szczęście cieszą go ) z głową w chmurach ( jak to Alicja ;) ) ale ze stopami na ziemi...
Zmartwiona, ponieważ wczorajsza kontrola u okulisty wykazała pogłębienie wady u Pawła-z -1 na -3 😩
Niespodzianka, która spotkała mnie na blogu Klubu Twórczych Mam podbudowała moje styrane serducho i po raz kolejny dodała pozytywnej energii :) teraz reszta breloczków "sama" się zrobi.
Bardzo dziękuję  Lidce :) , DT KTM <3 oraz dziewczynom biorącym udział w zabawie - tyle pięknych prac :)



Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. to duże pogłebienie wady wzroku, mam jednak nadzieję, że się zatrzyma albo ruszy i zacznie się korygować.

    gratulacje raz jeszcze!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Sikoreczko :* ależ pięknie kolorowo będziesz mieszkać :) <3 pozdrawiamy cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
mazurowska.alicja@gmail.com