poniedziałek, 15 maja 2017

Kuchenne wariacje

Mogę powiedzieć, że czas "niejadkowy" mam za sobą, chcę jednak potwierdzić porady, którymi podzieliły się dziewczyny z Klubu Twórczych Mam.
Ja włączałam dzieciaki do wspólnego gotowania kiedy tylko było to możliwe.
 (jeju :) kiedy to było ? <3 )



I nadal lubimy odstawiać kuchenne wariacje :) Najczęściej urozmaicamy nasze potrawy "graficznie". Wesołe kanapki czy deserki przynoszą radość w ich tworzeniu i apetyt do pałaszowania ;) Córa, kiedy chce sobie dodać otuchy robi np. uśmieszki na kanapkach zabieranych na uczelnię. Starszy syn tworzy szynkowo pomidorowe kwiaty na pizzy :)
 a Pawełek - śmieszne deserki, serowe czy naleśnikowe obrazki :) i chciałby się podzielić takimi swoimi dziełami





 i przepyszne kanapki :)
 Zrobione z mamą

Wspólne chwile na bank przegonią Niejadkowe Chochliki z brzuszków dzieciaków ;)
Radosnego pichcenia :)





piątek, 12 maja 2017

Albumik komunijny

Spieszę się pochwalić naszym Albumikiem zrobionym z Pawełkiem dla Jego kolegi, który przystąpi do Pierwszej Komunii Świętej. Robimy go już długo, jednak wydarzenia dzisiejszego dnia dodały naszej pracy takich skrzydeł :) , że zapomnieliśmy nawet o zbiórce harcerskiej.
A wszystko to...
Za sprawą http://klub-tworczych-mam.blogspot.ie/ (Kochamy ten Blog i to czego doświadczamy dzięki Dziewczynom <3 ) oraz Kasi , muszę też wspomnieć Elę, nabraliśmy impetu z Pawełkiem na Scrapbooking - w szerszym wydaniu niż nasze dotychczasowe gazetkowe wycinanki ;)
Dostaliśmy dzisiaj Upominek <3 od Kasi za wyróżnienie w Jej zabawie
oraz przesyłkę z Magicznej Kartki
I tak to, jak wykończyliśmy nasze prace
Kwiatuszki od Kasi dopełniły nam projekt
Jest też materiałowy niebiesko - biały kwiat (chyba muszę dofotografować bo się schował)  od Mirki, Której jeszcze raz dziękuję za przydasie dołączone do przepięknej nagrody <3
Kuba , dla którego jest album, bardzo lubi właśnie pracować z nami przy różnościach, dlatego album zawiera sporo "pustych" miejsc, które sam będzie mógł uzupełnić.




















Zgłoszę albumik dlatego, że widzę radość, która towarzyszy Pawełkowi przy takim tworzeniu :)
http://www.kwiatdolnoslaski.pl/2017/05/komunijne-wyzwanie-majowe.html

Jeszcze tylko oby pogoda się poprawiła i słońcem przywitała pierwszokomunistów :)
Pozdrawiamy

czwartek, 4 maja 2017

Słoneczniki

Słoneczniki za sprawą http://diytozts.blogspot.ie/2017/04/32-cykliczne-szydeko-edycja-viii_20.html# okazały się dla mnie wspaniałą pociechą na ten szarobury poranek.
Czasem tak niewiele trzeba - jak np. tutorial :) - by miło spędzić czas.





Słoneczniki bardzo lubimy, takie swojego pomysłu Pawełek tworzy dla mnie z pasków papieru.
Ja ozdobiłam swoje motylkiem według Tutka KTM.
A zakładka oczywiście w użyciu przez Pawełka :)  może i Wam się spodoba.



środa, 26 kwietnia 2017

Magiczny worek

Wyzwanie gościnnej projektantki Szuflady Czarnej Damy bardzo sprzyjające moim pracom okazało się bardzo absorbujące. Mam dodatkowy wiosenny szaliczek ;) kolejną kwiatową torebkę ;) etc., jednak, jak to się mówi - to już było ;)
Mam poza tym jeden (myślę, że trochę inny prototyp ;) ) Magiczny worek - nie Mikołajowy ;)
Wiem wygląda nijak, jednak jeśli kogoś zainteresuje, to zapraszam do poznania pomysłu

, którym postanowiłam się podzielić
http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2017/04/wyzwanie-czarnej-damy-goscinnej.html
Wyzwanie Gościnnej Projektantki
Pomysł przyszedł z tęsknoty za wiosennymi spacerami. Nasze spacerki często mają formę zbieracką ;) ponieważ jak zostawić błyszczący kamyk, bukiecik kwiatowy czy z liści itp. ? i tak moje torebki szybko tracą wewnętrzną estetykę ;) Dlatego postanowiłam zrobić spacerownik :)
(Niestety dla jakości zdjęć wybrałam kolor czarny)
Według pomysłu ma mieścić podstawowy ekwipunek : napój, małą przekąskę, chusteczki, telefon i kieszonkowe na lody :)
przód
 tył
 wewnętrzna kieszeń, kaboszon służy jako guzik od zapięcia :)

 pod kieszonką jest doszyty mały płócienny woreczek na spacerowe skarby :)
wnętrze
tuż obok kieszonki zaczepiłam sobie na kółeczku od breloczka małe etui na klucze i drobne pieniążki.
Jednak kombinowałam dalej.
Dorobiłam kilka sznureczków łańcuszkowych ( na zdjęciach widać te nitki -to ich końcówki)
 aby worek zmieniał swój wygląd w razie potrzeby.
Długi pasek przewiązany tak na środku zmieni worek w mały plecaczek :)

 Użyłam do ozdoby włoczki Dora ze złotą nitką, dlatego u mnie górna falbanka chowa się do wewnątrz, ponieważ mam syna i nie byłby zadowolony z takiej ozdoby plecaczka, który powstał ;)
Myślę, że gdyby była czarna lub w innym kolorze, ale bez złoceń, nie przeszkadzałaby.
 Natomiast przy rozciągnięciu na szerokość i wywinięciu falbanki na zewnątrz możemy uzyskać fajną, prostą torebkę.

 To mój prototyp, będę go dopracowywać. Jeśli komuś się spodoba, może powstanie lepsze czarowanie.
Pozdrawiam. Miłego dziergania.